eMakulatura

W świetlistej mgle; M. H. Clark

[SZTUKATER.pl]

            To nie jest dobra książka. Stawiam sprawę jasno od samego początku – to jest książka dla kogoś, kto lubi mitrężyć swój czas. Bo nawet lekkie książki mogą być o czymś, ta jest naprawdę o zupełnie niczym. Jej konstrukcja i fabuła przypominają mi tandetny amerykański film aspirujący do sagi.

            Tymczasem zamiast sagi mamy płytką opowieść o zacnym klanie, którego spokój zakłóca tajemnicze zniknięcie córki. Samo zniknięcie to pikuś; ona przepada w przededniu własnego ślubu. Porzucony zostaje tym samym przystojny, inteligentny, mądry – idealny, wręcz święty (pada takie określenie w samej książce) pan młody. Taki, którego się po prostu nie porzuca. W rozpaczy znajduje się cała rodzina… a zwłaszcza matka, która od pięciu lat nosi w klapie zdjęcie córki, niczym obrazek Matki Boskiej. W tle są oczywiście potężna firma rodzinna, mamona i rodzinne sprawy – smaczki. Młodsza córka, która na zaginięciu siostry jedynie zyskała, niedoszły zięć, który piętnaście miesięcy po niedoszłym ślubie żeni się z pierwszą druhną panny młodej – a zarazem jej najlepszą przyjaciółką. Jest jeszcze syn (a zasadniczo brat zaginionej), który wyrywa się z matni rodzinnego biznesu i jako czarna owca wyjeżdża żeby żyć własnym życiem. A w tle przeplatają się jeszcze dwaj przyjaciele pana młodego i przyjaciółka zaginionej niewiasty. Wszystko to pachnie „dolores”; są prywatne samoloty, są i piękne jachty. Intrygę urozmaica stara sprawa z akt sądowych, w której chodziło wpierw o zaginięcie, a potem o zamordowanie studentki z college58fdc74b1b082’u. Sprawa trafia do programu telewizyjnego (takie nasze „997” pomieszane z „Rozmowy w toku”), a tym samym wyjaśnieniem zaginięcia zajmują się od tej pory dziennikarze. W sprawę włącza się serce i głowa programu – pani redaktor i jej adorator, przystojny prawnik – Alex. Ale ich szeregi wzmacnia ojciec pani redaktor – emerytowany policjant. Żeby nie było monotonnie – okazuje się, że pani redaktor to wdowa, której mąż został zamordowany podczas zabawy z synem na jednym z placów zabaw… winnego znaleziono i ukarano, odtąd wiedzie ona nieco spokojniejsze życie, szarpana jedynie rozterką, czy powinna na poważnie związać się z tymże oto idealnym mężczyzną, który tylko na to czeka. Taki to dylemat ma nasza „śledcza”.

            Mało? Cóż, ja już poprzestanę na zdradzaniu tego co Autorka przygotowała dla swoich czytelników. Zapewniam jedynie, że nie uszczknęłam nic z mrocznych zakamarków treści. Nawet po poznaniu powyższych detali książkę można czytać celem rozwikłania zagadki tajemniczego zniknięcia. Ale na własną odpowiedzialność.

            Zaletą niewątpliwie jest to, że książkę czyta się szybko. Jest natomiast płytka i zasadniczo nie ma się nad czym rozwodzić. Jej fabuła roztacza scenerię amerykańskiego kina…. czytając tę książkę miałam przed oczami aktorów, sielankową scenerię, przystojnych mężczyzn i inteligentne kobiety… i te typowe wyblakłe kolory właściwe filmom niskich lotów… a całość z zatartą ostrością. Nic na to nie poradzę. Jeżeli chcecie całkowicie wyłączyć mózg – wręcz zapomnieć o jego istnieniu – książka ta jest wspaniałym pomocnikiem w tymże pragnieniu. Ze względu na całą scenerię pasuje mi to do podróbki (taniej) Daniele Steel (której fanką nie jestem). Jak ktoś lubi – proszę bardzo. Pocieszę wówczas, że to jest druga książka w całej serii „W cieniu podejrzenia”. Mnie ta konwencja nie pasuje. Nie przekonała mnie płytka intryga, sielankowe okoliczności przyrody, miłosne dylematy rodem z gimnazjum.

 

Ocena prasowa: waham się między 2 i 3… ale do 3 nie jestem do końca przekonana. Jeżeli możemy się spotkać w połowie drogi, to daję 2.5.

Najnowsze artykuły:

Kiedy w 2015 roku ukazała się książka Katarzyny Surmiak-Domańskiej „Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość”, nie było dla mnie dużym zaskoczeniem, że …

Narracja, którą przyjęła Autorka jest skąpa, a wręcz momentami uwierająca. Zdania nie ujmują swoją konstrukcją, ale w tej prostocie jest pełnia emocji. …

Małgorzata Babula

Małgorzata Babula

Co i dlaczego warto przeczytać?
Na co szkoda czasu i pieniędzy?
O tym jest eMakulatura.

Znajdziesz tu reportaże (te niedawno wydane i te, które warto sobie przypomnieć), kryminały (chociaż tych będzie niewiele), opowiadania (j.w.) oraz powieści (tych nieco więcej). Będzie trochę nowości, trochę “nieoczywistości” i garstka rzeczy zakurzonych, ale wartych przypomnienia.

Czasami wkradnie się coś poza protokołem.
Chętnie odpowiem też na Twoje pytania.

Cieszę się, że jesteś.
Małgośka Babula

Małgorzata Babula

Małgorzata Babula

Co i dlaczego warto przeczytać?
Na co szkoda czasu i pieniędzy?
O tym jest eMakulatura.

Znajdziesz tu reportaże (te niedawno wydane i te, które warto sobie przypomnieć), kryminały (chociaż tych będzie niewiele), opowiadania (j.w.) oraz powieści (tych nieco więcej). Będzie trochę nowości, trochę “nieoczywistości” i garstka rzeczy zakurzonych, ale wartych przypomnienia.

Czasami wkradnie się coś poza protokołem.
Chętnie odpowiem też na Twoje pytania.

Cieszę się, że jesteś.
Małgośka Babula