eMakulatura

Ukraińska noc; M. Shore

[SZTUKATER.pl]

W 2014 roku Ukraińcy – jako społeczeństwo – zjednoczyli się w wyrażeniu sprzeciwu wobec władzy i przede wszystkim prezydenta, który mocno rozczarował ich oczekiwania i nadzieje na zmiany. Gromnie wyszli na ulice, co wskutek działania rządzących przerodziło się w tragiczne żniwo ludzkich żyć. Na pytania dziennikarza o ową gotowość walki – którą przecież w 2014 roku Ukraińcy pokazali bez żadnego ale – odpowiadali jednomyślnie. Za Ukrainę są gotowi walczyć, za swój kraj zawsze. Ale nie będą walczyć za prezydenta i rząd, którzy na tych walkach zarabiają/ubijają swoje interesy. Wydaje się, że duch lepszego jutra dogasł wraz z ostatnimi strzałami na Majdanie w 2014 roku.

Podczas mojej wizyty w Kijowie we wrześniu 2018 roku* widziałam jak zbierają się młodzi ludzie chcący wyrazić sprzeciw wobec rządzących. Miałam wówczas wrażenie, że Ukraina zachowała swoją siłę, która drzemie w zjednoczeniu społeczeństwa, a która może zdziałać naprawdę wiele. Ale obserwując nastroje społeczne w obliczu aktualnych wydarzeń- nie wiem, czy mój optymizm nie był przedwczesny.

W 2014 roku Majdan to było miejsce, na które przychodzili dosłownie wszyscy. Spotykali się tam 50., 60.latkowie, byli rodzice z kilkuletnimi dziećmi, kobiety w ciąży. Spotykali się, aby rozmawiać, aby śpiewać, aby pokojowo manifestować swoje niezadowolenie i zmęczenie polityką rządzących. Dopiero kiedy na polecenie prezydenta na plac wjechali berkutowcy, zrobiło się niebezpiecznie. Znamienne jest natomiast to, że Ukraińcy niemalże jednogłośnie odpowiadają: nie baliśmy się być na Majdanie. Strach czuliśmy oglądając tamte wydarzenia w telewizji… ale kiedy pojawiałeś się na miejscu, nie odczuwałeś strachu (m.in. str. 57). Sporadycznie tylko mówią, że na Majdanie był strach, ale nie było paniki (str. 111). Shore pyta młodego uczestnika wydarzeń z 2014 roku o to, czy jego matka nie czuła lęku, gdy kolejnego dnia szedł na Majdan. Pyta dosłownie tak: „Pozwoliła ci tam wrócić?”. W odpowiedzi słyszy: „Mama robiła koktajle Mołotowa na ulicy Hruszewskiego” (str. 52)**. Podział zadań przebiegał następująco: mężczyźni budowali barykady, kobiety robiły koktajle Mołotowa (str. 111).

ukraińska noc

Shore wsącza się w społeczeństwo, rozmawia z ludźmi o Majdanie, który był przecież czymś więcej niż tylko placem. To było odzwierciedlenie społecznych niepokojów, niezadowolenia z władzy, ale też Majdan stał się fundamentem dla zrodzenia ukraińskiego społeczeństwa obywatelskiego. To jest analiza politycznej kondycji państwa, jednakże dokonana z ludzką twarzą (to ludzie są w tej książce najważniejsi), którą Autorka konsekwentnie rysuje w swojej książce. A ta podzielona jest na dwie części. Pierwsza zawiera wszystko co opisałam dotychczas, a druga przenosi nas na wschód od stolicy. Ta konwencja przyjęta przez Autorkę prowadzi czytelnika chronologicznie przez wszystkie wydarzenia, optykę rozszerzając na aneksję Krymu i na wojnę w Donbasie. To jest doskonałe opracowanie – pisane językiem przystępnym, lekkim, bez naukowych analiz. Ale też bez spłycania.

Ocena prasowa 5.5 – 6.

* W załączeniu kilka zdjęć z Majdanu
** Hruszewskiego to ulica równoległa do ulicy Instytuckiej, przy której znajduje się Majdan.

Wydawnictwo Krytyka Polityczna
2018
Stron 320

Przekład: Marcin Szuster

Najnowsze artykuły:

Kiedy w 2015 roku ukazała się książka Katarzyny Surmiak-Domańskiej „Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość”, nie było dla mnie dużym zaskoczeniem, że …

Narracja, którą przyjęła Autorka jest skąpa, a wręcz momentami uwierająca. Zdania nie ujmują swoją konstrukcją, ale w tej prostocie jest pełnia emocji. …

Małgorzata Babula

Małgorzata Babula

Co i dlaczego warto przeczytać?
Na co szkoda czasu i pieniędzy?
O tym jest eMakulatura.

Znajdziesz tu reportaże (te niedawno wydane i te, które warto sobie przypomnieć), kryminały (chociaż tych będzie niewiele), opowiadania (j.w.) oraz powieści (tych nieco więcej). Będzie trochę nowości, trochę “nieoczywistości” i garstka rzeczy zakurzonych, ale wartych przypomnienia.

Czasami wkradnie się coś poza protokołem.
Chętnie odpowiem też na Twoje pytania.

Cieszę się, że jesteś.
Małgośka Babula

Małgorzata Babula

Małgorzata Babula

Co i dlaczego warto przeczytać?
Na co szkoda czasu i pieniędzy?
O tym jest eMakulatura.

Znajdziesz tu reportaże (te niedawno wydane i te, które warto sobie przypomnieć), kryminały (chociaż tych będzie niewiele), opowiadania (j.w.) oraz powieści (tych nieco więcej). Będzie trochę nowości, trochę “nieoczywistości” i garstka rzeczy zakurzonych, ale wartych przypomnienia.

Czasami wkradnie się coś poza protokołem.
Chętnie odpowiem też na Twoje pytania.

Cieszę się, że jesteś.
Małgośka Babula