eMakulatura

Rzeka świadomości; O. Sacks

Wyd. Zysk i s-ka
2018
Stron: 350
Tłumaczenie: Jerzy Łoziński

 

[SZTUKATER.pl]

Pisać o rzeczach trudnych w sposób względnie prosty to nie jest takie znowu „hop – siup”. Tak potrafią tylko nieliczni i tylko Ci, którzy dobrze znają daną materię. Procesy zachodzące w ludzkim mózgu są i interesujące, i skomplikowane, a nade wszystko posiadają właściwą (czytaj: specyficzną, trudną), dedykowaną terminologię. Raczej mało przystępną zwykłemu zjadaczowi chleba.

W kontekście tego, iż pojawiały się już na rynku publikacje a la „potęga podświadomości”, albo chociażby „Goleman’owy” Focus. Sztuka koncentracji jako ukryte dążenie do doskonałości, można(by) poddać pod dyskusję potrzebę kolejnej książki o tym czy i co potrafi nasz mózg. Wszystkie dotychczasowe publikacje (te wymienione i te pominięte przez mnie) w określonym (i tu leży sedno sprawy) zakresie odnosiły się do funkcjonowania ludzkiego „rozumu”. Z drugiej strony nasze procesy poznawcze są na tyle skomplikowane i angażują liczne/różne ośrodki mózgu, że spokojnie można książek dedykowanych wzmiankowanej tematyce jeszcze kilka stworzyć. Wystarczy przyjąć ciekawą optykę.
A to potrafił Sacks, który zyskał sobie rzesze zwolenników swoją – chyba najbardziej znaną – książką, pt. „O mężczyźnie, który pomylił żonę z kapeluszem”. Jako neurolog zajmował się ludzkim mózgiem i swoją wiedzą budowaną przez lata doświadczenia praktycznego postanowił dzielić się z czytelnikami. I dobrze, albowiem posiadał rzadki dar w sposób interesujący i mocno obrazowy prawić o zawiłościach naszych głów. Nie uciekał od aspektu naukowego, ale ubierał to w przystępny język i obrazował zrozumiale.

Co do samej książki… sacks

Okładka jest bardzo prosta, ale estetyczna – nie mam żadnych negatywnych uwag do jej wyglądu. Dobra robota. Podobnie jest z samą zawartością – również pracę wykonano rzetelnie i z należytą uwagą nakierowaną na odbiorcę (nierzadko Autorzy gubią tę trajektorię). W żadnym momencie nie pojawia się zagadnienie, które jest niezrozumiałe, niejasno opisane albo potraktowane po łebkach. Przykład goni przykład, ale każdy z nich jest namacalny i z życia wzięty. Dzięki temu sprawnie po książce poruszać się będzie zarówno ktoś z ogólnym wykształceniem, jak i ktoś bardziej sprofilowany – ale niekoniecznie medycznie. Mamy tak naprawdę do czynienia z nauką, ale ukazaną w kompletnie nienaukowy sposób. To taki odpowiednik młyna wiedzy, który jest w Toruniu, albo bardziej znanego Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Niby o czymś ważnym i mądrym a jakby tak trochę nie na serio – a jest i na sto procent o czymś ważnym i na tę samą „stówę” na serio. Ale prosto. Jest o czymś ciężkim, z mocnym ładunkiem naukowym, ale jakby z dystansem i po ludzku. Nie przytłoczono czytelnika terminologią oraz zakulisami „branżowymi”, ale ukazano to wszystko tak jakby iluzjonista zdradzał arkana swoich sztuczek demonstrując ich prawidłowe wykonanie w trybie „slow motion”. Jest w książce także sporo odwołań do mistrzów, na których wzorował się sam Autor (wzorował w swoim postrzeganiu świata oraz nauce). Jak chociażby o Karolu Darwinie czy też Zygmuncie Freudzie. W książce da się wyczuć nie tylko wielką pasję Sacksa do nauki oraz do świata, ale również jego szeroką interdyscyplinarną wiedzę. A tę miał potężną.

Ocena prasowa: 5.

 

Najnowsze artykuły:

Kiedy w 2015 roku ukazała się książka Katarzyny Surmiak-Domańskiej „Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość”, nie było dla mnie dużym zaskoczeniem, że …

Narracja, którą przyjęła Autorka jest skąpa, a wręcz momentami uwierająca. Zdania nie ujmują swoją konstrukcją, ale w tej prostocie jest pełnia emocji. …

Małgorzata Babula

Małgorzata Babula

Co i dlaczego warto przeczytać?
Na co szkoda czasu i pieniędzy?
O tym jest eMakulatura.

Znajdziesz tu reportaże (te niedawno wydane i te, które warto sobie przypomnieć), kryminały (chociaż tych będzie niewiele), opowiadania (j.w.) oraz powieści (tych nieco więcej). Będzie trochę nowości, trochę “nieoczywistości” i garstka rzeczy zakurzonych, ale wartych przypomnienia.

Czasami wkradnie się coś poza protokołem.
Chętnie odpowiem też na Twoje pytania.

Cieszę się, że jesteś.
Małgośka Babula

Małgorzata Babula

Małgorzata Babula

Co i dlaczego warto przeczytać?
Na co szkoda czasu i pieniędzy?
O tym jest eMakulatura.

Znajdziesz tu reportaże (te niedawno wydane i te, które warto sobie przypomnieć), kryminały (chociaż tych będzie niewiele), opowiadania (j.w.) oraz powieści (tych nieco więcej). Będzie trochę nowości, trochę “nieoczywistości” i garstka rzeczy zakurzonych, ale wartych przypomnienia.

Czasami wkradnie się coś poza protokołem.
Chętnie odpowiem też na Twoje pytania.

Cieszę się, że jesteś.
Małgośka Babula