eMakulatura

Rdza; J. Małecki

Podobnie jak krytykowana przeze mnie ostatnio „Legenda o samobójstwie”, Rdza jest o relacjach, ułomnościach i niedopowiedzeniach. Dlatego wykorzystam tę książkę jako miażdżącą ripostę dla arcykiepskiej książki D. Vanna. rdza

Proszę Państwa – dobre, bo Polskie. Rzec by się chciało. A jest nie tylko dobre, ale i doskonałe. Inne, świeże i pełne przestrzeni. Książka jest po prostu inteligentnie napisana.  Wciąga i nie ślizga się po powierzchni, ale umiejętnie opowiada o człowieku. O jego miejscu wśród innych. O wszystkim, z czego się składamy. No może wszystkim poza pierwiastkami 😉

Rdza także (tzn. tak jak Legenda…) jest niedopowiedziana… ale w inny sposób. Jest niedopowiedziana, bo taka miała być, a nie dlatego, że brakowało konceptu na uformowanie treści (takie mam wrażenie o Legendzie… – że Autor tak osobiście potraktował książkę – o ironio, bo przecież zabezpieczał się fikcją – iż nie umiał wyjść poza własne niedoskonałości powodowane życiowymi doświadczeniami. Wciąż czuję ten nieodłączny posmak zblokowania całego produktu = Autor+historia+rezultat, czyli książka). Małecki zostawił miejsce dla czytelnika. Pozwala mu poruszać się po tej historii na swój indywidualny sposób. Ta książka oddycha. Jest pełna ułomności, trudnych doświadczeń… ale jest głęboka. I ułomności zamknięte są tylko w bohaterach – napisane jest to bowiem po mistrzowsku (u Vanna kwiczeli i bohaterowie, i pióro).

Jestem zachwycona rdzą. Bystrością Autora, żywym piórem… magią słów zaklętych w przepięknie sformułowane zdania.

Bravo, Bravissimo. Co za ulga, że nie musiałam długo czekać, żeby móc pokazać Wam dwie książki (stosunkowo świeże pod względem premier), które można ze sobą porównać. Jedna jest totalnie nieudana, druga – dzięki świetnemu wykonaniu – jest wytknięciem błędów tej pierwszej. To wszystko, co zaprzepaścił Vann, rozgryzł i opanował Małecki.

Najnowsze artykuły:

Kiedy w 2015 roku ukazała się książka Katarzyny Surmiak-Domańskiej „Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość”, nie było dla mnie dużym zaskoczeniem, że …

Narracja, którą przyjęła Autorka jest skąpa, a wręcz momentami uwierająca. Zdania nie ujmują swoją konstrukcją, ale w tej prostocie jest pełnia emocji. …

Małgorzata Babula

Małgorzata Babula

Co i dlaczego warto przeczytać?
Na co szkoda czasu i pieniędzy?
O tym jest eMakulatura.

Znajdziesz tu reportaże (te niedawno wydane i te, które warto sobie przypomnieć), kryminały (chociaż tych będzie niewiele), opowiadania (j.w.) oraz powieści (tych nieco więcej). Będzie trochę nowości, trochę “nieoczywistości” i garstka rzeczy zakurzonych, ale wartych przypomnienia.

Czasami wkradnie się coś poza protokołem.
Chętnie odpowiem też na Twoje pytania.

Cieszę się, że jesteś.
Małgośka Babula

Małgorzata Babula

Małgorzata Babula

Co i dlaczego warto przeczytać?
Na co szkoda czasu i pieniędzy?
O tym jest eMakulatura.

Znajdziesz tu reportaże (te niedawno wydane i te, które warto sobie przypomnieć), kryminały (chociaż tych będzie niewiele), opowiadania (j.w.) oraz powieści (tych nieco więcej). Będzie trochę nowości, trochę “nieoczywistości” i garstka rzeczy zakurzonych, ale wartych przypomnienia.

Czasami wkradnie się coś poza protokołem.
Chętnie odpowiem też na Twoje pytania.

Cieszę się, że jesteś.
Małgośka Babula