eMakulatura

Pustki; A.M. Hurley

Pustki opowiada o podróży w miejsce z dzieciństwa. Takie, które kojarzy się z wakacjami, z rodzicami, pierwszym zauroczeniem, księdzem z pobliskiej parafii i morzem. To odpowiednik naszych rodzimych wakacji u babci na wsi. Jest przyroda, jest małomiasteczkowość i jest tajemnica. Nie ma natomiast akcji. Zamiast niej jest kilka wątków nadgryzionych przez Autora… trochę jak w skeczu Macieja Stuhra: „(…) siedzimy, nic się nie dzieje”. andrew-michael-hurley-pustki-wab-2016-08-13-507x800

Ta łypiąca z okładki zachęta ze strony mistrza Kinga przyprawiła mnie o smutek – ponieważ żeby polecić tę książkę mistrz musiał się zestarzeć. A trapi mnie to, albowiem należę do osób, które zapełniły półki jego książkami i z żalem patrzę jak ulatuje duch i siła króla grozy.

Skąd ta ryzykowna teza? Albowiem Pustki to spokojna opowieść o niczym. Mamy tu głównego bohatera, który niby to rozprawia się z „demonami” przeszłości, jego niepełnosprawnego brata i ciepły opis relacji pomiędzy rodzeństwem. Jest i dziewczynka z sąsiedztwa oraz jej dziecko, którego byt wplatany jest jedynie między wersami. Nie dane jest nam dowiedzieć się ani skąd to dziecko u 13latki, ani jakie są ich losy po przyjściu niemowlaka na świat. A obok tego mamy opowieść o nieżyjącym księdzu i jego następcy, o autochtonach patrzących wilkiem na przybyłych letników, cudowne ozdrowienia i tajemniczego wieśniaka łączącego oba te światy. Jest kilka kwestii, które wydaje się nam, że za chwilę rozgryziemy, że zaraz poznamy te sekrety i tajemnice… już czujemy, że będzie akcja… i co? I pstro. Zmiana kursu, przejście w inne miejsce, nowy rozdział. Mamy wszystko i nie mamy nic. Pustka zamiast wrażeń i doznań po lekturze. Ale okładka piękna, przyznacie 🙂

Odradzam.

Najnowsze artykuły:

Kiedy w 2015 roku ukazała się książka Katarzyny Surmiak-Domańskiej „Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość”, nie było dla mnie dużym zaskoczeniem, że …

Narracja, którą przyjęła Autorka jest skąpa, a wręcz momentami uwierająca. Zdania nie ujmują swoją konstrukcją, ale w tej prostocie jest pełnia emocji. …

Małgorzata Babula

Małgorzata Babula

Co i dlaczego warto przeczytać?
Na co szkoda czasu i pieniędzy?
O tym jest eMakulatura.

Znajdziesz tu reportaże (te niedawno wydane i te, które warto sobie przypomnieć), kryminały (chociaż tych będzie niewiele), opowiadania (j.w.) oraz powieści (tych nieco więcej). Będzie trochę nowości, trochę “nieoczywistości” i garstka rzeczy zakurzonych, ale wartych przypomnienia.

Czasami wkradnie się coś poza protokołem.
Chętnie odpowiem też na Twoje pytania.

Cieszę się, że jesteś.
Małgośka Babula

Małgorzata Babula

Małgorzata Babula

Co i dlaczego warto przeczytać?
Na co szkoda czasu i pieniędzy?
O tym jest eMakulatura.

Znajdziesz tu reportaże (te niedawno wydane i te, które warto sobie przypomnieć), kryminały (chociaż tych będzie niewiele), opowiadania (j.w.) oraz powieści (tych nieco więcej). Będzie trochę nowości, trochę “nieoczywistości” i garstka rzeczy zakurzonych, ale wartych przypomnienia.

Czasami wkradnie się coś poza protokołem.
Chętnie odpowiem też na Twoje pytania.

Cieszę się, że jesteś.
Małgośka Babula