eMakulatura

Połącz kropki – Kraków.

[SZTUKATER.pl]

            „Połącz kropki. Kraków” to książka ciekawa i niecodzienna w swojej formie. Nawiązuje do zabawy znanej wielu z nas z dzieciństwa, która polega na łączeniu punktów zgodnie z ich numeracją. W rezultacie otrzymujemy rysunek skryty pod tytułowymi kropkami. Najciekawsze w tej książce jest to, że adresowana jest zarówno do dorosłych, jak i do dzieci. Łączenie kropek to dobrze mi znana zabawa i sprawiło mi olbrzymią przyjemność odkrycie tej książki. Tym bardziej, że poza wspomnianą wyżej zabawą, jest tu skryty olbrzymi walor edukacyjny.

            Na zawartość publikacji składają się 22 zdjęcia, odpowiadające im numeryczne szkice oraz załączone do nich krótkie noty informacyjne o danych budowlach, miejscach i innych elementach, które nieodłącznie kojarzone są w Krakowem. Znajdziemy tu zatem nie tylko część merytoryczną, ale również zabawę graficzną dedykowaną między innymi Kościołowi Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny (bardziej znanemu jako Kościół Mariacki), ale także Plantom, Smokowi Wawelskiemu oraz Lajkonikowi. Papier, na którym nadrukowane są informacje oraz gra jest gruby i matowy (odpowiada typowemu papierowi używanemu na potrzeby szkicowników), co znacznie ułatwia łączenie kropek i nie powoduje powstawania wgnieceń. To ważny zabieg dokonany przez wydawcę, ponieważ strona, na której znajduje się część dedykowana zabawie jest awersem dla części informpolacz-kropki-krakow-b-iext46969521acyjnej o innym obiekcie. Zdjęcia, które dla całego projektu są kluczowe i stanowią wzornik tego, co powinniśmy otrzymać po połączeniu kropek są dobrej jakości i widać, że wykonane zostały przez osoby, które o fotografowaniu mają pojęcie większe niż li tylko blade. To ważne, ponieważ tym elementem można bardzo łatwo zaprzepaścić całą ideę książki. Każde ze zdjęć okraszone jest krótkim opisem zawierającym najważniejsze informacje o danym obiekcie, a na przeciwległej stronie znajduje się element kropkowy.

            Autorom udała się również jeszcze jedna rzecz, która przekłada się między innymi na to, że przy osiemnastym rysunku nadal mamy przyjemność z zabawy. Po pierwsze rozmieszczenie elementów jest nieoczywiste. Budowle lub symbole najbardziej znane są rzeczywiście w pierwszej trójce, ale idąc dalej mamy większą zagadkowość tego, co spotkamy przewracając kartkę. Po drugie, wspomniana wyżej roszada zapewnia różnorodną trudność poszczególnych elementów. Mam również wrażenie, że Autorom nie zabrakło poczucia humoru przy umieszczaniu ostatniego fragmentu gry. Nie zdradzając go tutaj (miejmy wszyscy przyjemność i niespodziankę), przyznać trzeba, że dzięki temu zabiegowi czytelnik może się uśmiechnąć, zanim zabawa skończy się na dobre.

            Taka forma promocji miasta jest doskonałą alternatywą dla osób, które szukając pamiątek z podróży, próbują znaleźć coś, co ma większy sens niż kolejny kubek albo figurka-kurzołapka. To także doskonały prezent dla dzieci. Pozwala on na wspólną zabawę z rodzicami. Poprzedzenie zaglądnięcia do książki wizytą w Krakowie, a następnie powrót w odwiedzone miejsca właśnie dzięki publikacji, to dodatkowy walor edukacji maluchów lub nastolatków. Jakkolwiek równie dobrze można najpierw sięgnąć po książkę, a następnie odwiedzić miejsca, które zostały w niej wskazane. Taka kolejność pozwoli na pewno na to, że nie umknie naszym oczom wieża ratuszowa oraz elementy skryte w obramowaniu jej drzwi wejściowych.

            Nie znajduję żadnych „ale” do tej publikacji. Stanowi ona autorski pomysł na naukę poprzez zabawę, zachęca do odwiedzenia wszystkich zawartych w niej miejsc i byłoby pożądane, żeby każde polskie miasto miało swoje kropki, które można połączyć.

Książkę oceniam na mocne 6.

Najnowsze artykuły:

Kiedy w 2015 roku ukazała się książka Katarzyny Surmiak-Domańskiej „Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość”, nie było dla mnie dużym zaskoczeniem, że …

Narracja, którą przyjęła Autorka jest skąpa, a wręcz momentami uwierająca. Zdania nie ujmują swoją konstrukcją, ale w tej prostocie jest pełnia emocji. …

Małgorzata Babula

Małgorzata Babula

Co i dlaczego warto przeczytać?
Na co szkoda czasu i pieniędzy?
O tym jest eMakulatura.

Znajdziesz tu reportaże (te niedawno wydane i te, które warto sobie przypomnieć), kryminały (chociaż tych będzie niewiele), opowiadania (j.w.) oraz powieści (tych nieco więcej). Będzie trochę nowości, trochę “nieoczywistości” i garstka rzeczy zakurzonych, ale wartych przypomnienia.

Czasami wkradnie się coś poza protokołem.
Chętnie odpowiem też na Twoje pytania.

Cieszę się, że jesteś.
Małgośka Babula

Małgorzata Babula

Małgorzata Babula

Co i dlaczego warto przeczytać?
Na co szkoda czasu i pieniędzy?
O tym jest eMakulatura.

Znajdziesz tu reportaże (te niedawno wydane i te, które warto sobie przypomnieć), kryminały (chociaż tych będzie niewiele), opowiadania (j.w.) oraz powieści (tych nieco więcej). Będzie trochę nowości, trochę “nieoczywistości” i garstka rzeczy zakurzonych, ale wartych przypomnienia.

Czasami wkradnie się coś poza protokołem.
Chętnie odpowiem też na Twoje pytania.

Cieszę się, że jesteś.
Małgośka Babula