eMakulatura

Piaskowa góra; J. Bator

Wydawnictwo W.A.B.
2013
stron: 443

Wspominałam o  Piaskowej górze przy okazji recenzji Wyspy łzy. Napisałam wówczas:

„Autorka ma taki warsztat, który otacza człowieka porównaniami i bezkresnymi opisami o dość osobliwej naturze. Z ciekawości sięgnęłam również po Piaskową górę autorstwa Joanny Bator. Styl jest podobny, ale tu kończą się elementy tożsame. O piaskowej górze będzie kiedy indziej… ale warto zwrócić uwagę, iż szukając Autora piszącego inaczej, inaczej nazywającego i poniekąd przez swoje książki przenoszącego w inny wymiar, warto sięgnąć właśnie po Bator”.

Stylu Joanny Bator nie da się pomylić z żadnym innym Autorem. To jest cecha/zaleta godna uznania, albowiem mamy do czynienia z silną potrzebą pisania przez coraz liczniejszą grupę ludzi. Wyróżnić się z spośród tej masy – a do tego zrobić to dobrze i umiejętnie – to naprawdę „coś”. W przypadku Piaskowej góry forma nie przerosła treści i książka jest mocno spójna. Co więcej, owa forma podkręciła całość dodając jej pewnego przekąsu podkreślającego paradoksy i również paranoje realiów minionej epoki. Tam, gdzie ma być sarkastycznie – jest sarkastycznie; tam, gdzie trzeba oddać prostotę i zerojedynkowość zarówno bohaterów jak i sytuacji – tam jest i prostota, i zerojedynkowość. Nie mamy do czynienia ze skomplikowanymi postaciami. Ich tok rozumowania i postrzegania świata oraz siebie w otaczającej rzeczywistości jest niewyszukany i język narracji uwypukla ową przaśność bohaterów. Nawet, jeżeli trzeba w pewnych miejscach podrasować sarkazm relacji – jest to nienachalne, ma mocno humorystyczny wydźwięk, ale dalekie jest od tonu prześmiewczego. Owszem, ma nutkę sarkazmu… ale jest ona zupełnie naturalna, albowiem momentami bohaterowie są po prostu karykaturalni. T171823
Autorka trafia z narracją oraz dosłownością swoich bohaterów w samą dziesiątkę. Każdy z nas jest sobie w stanie wyobrazić taką Jadzię Chmurę. Każdy z nas jest w stanie stworzyć w głowie obraz Zofii. A nawet mąż Zofii – Michał, też jest realny z całą swoją darwinowską śmiercią. I nie jest ważne czy mówimy o wałbrzyskim osiedlu z lat 70-tych, czy o wsi (po)wojennej… każdy opis, każda cecha nadana postaci są prawdziwe i wręcz kalkowe w swojej drobiazgowości i pietyzmie z jakim Autorka ubrała bohaterów w ich charaktery, mentalność i fizys. Bator prowadzi nas przez meandry życia każdej z bohaterek, bo w głównej mierze rozchodzi się tu o losy kobiet. Mężczyźni są jakby przy okazji, po coś, ale gdzieś w tle. Mamy do czynienia z jedną rodziną i jej wędrówką po życiu oraz ze wsi do miasta. Wędrówką wymuszoną czasami. Miasto jest naturalną ucieczką z ziem odzyskanych. Ma być lepszym jutrem i kalejdoskopem szans.
Koncepcja przenikających się treści tworzy gotowy scenariusz. Mamy główny wątek „Jadziny” i wplecioną opowieść o tym skąd ta „Jadzina” wędrówka przez życie. A przy okazji wydarzają się rzeczy codzienne.

Piaskowa góra to doskonała książka.

MB.

Najnowsze artykuły:

Kiedy w 2015 roku ukazała się książka Katarzyny Surmiak-Domańskiej „Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość”, nie było dla mnie dużym zaskoczeniem, że …

Narracja, którą przyjęła Autorka jest skąpa, a wręcz momentami uwierająca. Zdania nie ujmują swoją konstrukcją, ale w tej prostocie jest pełnia emocji. …

Małgorzata Babula

Małgorzata Babula

Co i dlaczego warto przeczytać?
Na co szkoda czasu i pieniędzy?
O tym jest eMakulatura.

Znajdziesz tu reportaże (te niedawno wydane i te, które warto sobie przypomnieć), kryminały (chociaż tych będzie niewiele), opowiadania (j.w.) oraz powieści (tych nieco więcej). Będzie trochę nowości, trochę “nieoczywistości” i garstka rzeczy zakurzonych, ale wartych przypomnienia.

Czasami wkradnie się coś poza protokołem.
Chętnie odpowiem też na Twoje pytania.

Cieszę się, że jesteś.
Małgośka Babula

Małgorzata Babula

Małgorzata Babula

Co i dlaczego warto przeczytać?
Na co szkoda czasu i pieniędzy?
O tym jest eMakulatura.

Znajdziesz tu reportaże (te niedawno wydane i te, które warto sobie przypomnieć), kryminały (chociaż tych będzie niewiele), opowiadania (j.w.) oraz powieści (tych nieco więcej). Będzie trochę nowości, trochę “nieoczywistości” i garstka rzeczy zakurzonych, ale wartych przypomnienia.

Czasami wkradnie się coś poza protokołem.
Chętnie odpowiem też na Twoje pytania.

Cieszę się, że jesteś.
Małgośka Babula