eMakulatura

Krew Aczoli. Dziesięć lat po zapomnianej wojnie; K. Błażyca

[SZTUKATER.pl]

            Afryka to nie tylko skomplikowany kraj, pełen przeciwieństw i wielowarstwowej prawdy o życiu w nim. To przede wszystkim kraj nieszczęśliwy i biedny. Jego ubóstwo nie ma natomiast wymiaru ekonomicznego – a przynajmniej nie tylko. Niewydolność ekonomiczna nie zawsze czyni ludzi nieszczęśliwymi… wojna – zawsze. Bieda skrywa się w doświadczeniach ludzkich i tym, że reszta świata zdaje się nie widzieć, nie słyszeć i nie pamiętać o tym kontynencie. Dla przeciętnego Polaka Afryka to synonim wakacyjnego last minute. Tymczasem ten potężny ląd cały kipi od wojen, ludzkiego przerażenia i okrucieństwa, któremu naprawdę trudno dorównać. Na ile w ogóle możliwe jest ferować czy i która wojna jest (naj)okrutniejsza? Natomiast jest coś prawdziwego w tym, co napisał Tadeusz Biedzki (a co możemy przeczytać na okładce recenzowanej książki): „Wojna zawsze jest straszna, ale w Afryce straszniejsza”.

            O działaniach LRA (Lord’s Resistance Army) mówi się w Polsce tyle co nic. A zasadniczo nic. Atencja serwisów informacyjnych przesunięta jest na całkowicie inne współrzędne niż Afryka. Tak jakby o cierpieniu ludzi i okrucieństwie, które ma tam miejsce nie warto było mówić. Tymczasem mówić nie tylko jest o czym, ale trzeba o Afryce mówić głośno. Mamy tu bowiem proszę Państwa wszystko to co zafundowała wojna na naszym kontynencie, a nawet o wiele więcej. Afryka to nie tylko Tutsi i Hutu (czyli Rwanda); to także Demokratyczna Republika Konga i Thomas Lubanga Dyilo, Darfur, Sudan i Uganda, o której traktuje recenzowana książka.aczol

            Jeden człowiek stworzył armię, za pomocą której porywał dzieci, a następnie poprzez katorżnicze musztry programował z nich żołnierzy. Bez względu na płeć. Natomiast dodatkowo z dziewczynek czynił swoje niewolnice seksualne. Tym samym małym żołnierzom kazał następnie napadać na ich rodzinne wioski i mordować rodziców, krewnych i przyjaciół… Na oczach dzieci dokonywano gwałtów a następnie zarzynano ofiary. Setki tych dzieci widziało na własne oczy jak maczetami odcinano głowy ich bliskim. Często sami musieli być katami własnych rodzin. Niektórych dzieci Kony nie porywał… okaleczał ich twarze na znak/świadectwo tego, co spotyka kogoś za nieposłuszeństwo, złe mówienie o LRA. Albo po prostu – dla przestrogi przed siłą Armii Oporu Pana (są różne tłumaczenia LRA, niektóre mówią o Bożej Armii Oporu). Mówimy tu o ponad kilkudziesięciu tysiącach dzieci. Spośród wielu przywódców wojennych, którzy mają na swoich rękach krew niewinnych ludzi, Joseph Kony wyróżniał się szczególnym okrucieństwem i bezwzględnością. Nie do pojęcia wydaje się to, że sam – w pojedynkę, bez niczyjego wsparcia – zdołał stworzyć tak potężną armię. Armię złożoną z dzieci-żołnierzy. O wyniszczających działaniach Kony’ego niech świadczy to, iż w momencie gdy rozpoczął działalność Międzynarodowy Trybunał Karny (2002 rok), Kony znalazł się na pierwszym miejscu listy osób, wobec których MTK podjął postępowanie. MTK to specjalny sąd z siedzibą w Hadze, stworzony specjalnie do spraw ludobójstwa, zbrodni wojennych i agresji, którego rolą jest ściganie głowy państw lub przywódców odpowiedzialnych za ww. działania. Od 2005 roku, kiedy wystosowano haski nakaz aresztowania Kony’ego, aż do dzisiaj – 2017 rok –  nie został on schwytany. LRA została co prawda osłabiona (m.in. czterech z pięciu przywódców LRA złapano), ale to pokazuje z jak potężną machiną walczy społeczność międzynarodowa. A ta w poszukiwania Kony’ego włączyła się dopiero po 2010 roku. Do tego czasu Kony działał w zmowie milczenia reszty świata.

Ocena prasowa: 6.
Z dopiskiem, że lektura tej książki powinna być obowiązkowa.

 

Najnowsze artykuły:

Kiedy w 2015 roku ukazała się książka Katarzyny Surmiak-Domańskiej „Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość”, nie było dla mnie dużym zaskoczeniem, że …

Narracja, którą przyjęła Autorka jest skąpa, a wręcz momentami uwierająca. Zdania nie ujmują swoją konstrukcją, ale w tej prostocie jest pełnia emocji. …

Małgorzata Babula

Małgorzata Babula

Co i dlaczego warto przeczytać?
Na co szkoda czasu i pieniędzy?
O tym jest eMakulatura.

Znajdziesz tu reportaże (te niedawno wydane i te, które warto sobie przypomnieć), kryminały (chociaż tych będzie niewiele), opowiadania (j.w.) oraz powieści (tych nieco więcej). Będzie trochę nowości, trochę “nieoczywistości” i garstka rzeczy zakurzonych, ale wartych przypomnienia.

Czasami wkradnie się coś poza protokołem.
Chętnie odpowiem też na Twoje pytania.

Cieszę się, że jesteś.
Małgośka Babula

Małgorzata Babula

Małgorzata Babula

Co i dlaczego warto przeczytać?
Na co szkoda czasu i pieniędzy?
O tym jest eMakulatura.

Znajdziesz tu reportaże (te niedawno wydane i te, które warto sobie przypomnieć), kryminały (chociaż tych będzie niewiele), opowiadania (j.w.) oraz powieści (tych nieco więcej). Będzie trochę nowości, trochę “nieoczywistości” i garstka rzeczy zakurzonych, ale wartych przypomnienia.

Czasami wkradnie się coś poza protokołem.
Chętnie odpowiem też na Twoje pytania.

Cieszę się, że jesteś.
Małgośka Babula