eMakulatura

„Krajobraz z martwą babcią”; T. Podstensek

Czy tego chcemy, czy nie – w zdecydowanej większości jesteśmy wplątani w rodzinne sieci. Tkane przez wspomnienia, przez przodków i przez spuściznę, która nam po nich pozostaje. Nasze wyobrażenia o życiu, o nas samych i o świecie konfrontujemy z wydarzeniami i możliwościami, które nas doświadczają. Patrzymy na owe możliwości nasiąknięci tym od czego chcemy uciec, albo za czym tęsknimy. Mamy swój początek i swój koniec. Tak to już jest z relacjami rodzinnymi. Nić przędna ciągnie się przez punkty styczne, które chociaż na co dzień są od siebie niezależne, zostają zespolone w całość. Każde pokolenie tworzy osobny punkt, ale ta niezależność jest wszakże pozorna. Poprzez rozwleczoną pomiędzy nimi pajęczą nić, te punty korespondują ze sobą i łączą przodków z ich zstępnymi, a tych z kolejnym pokoleniem, itd. Wpisani jesteśmy w kołowrót życia, któremy poddajemy się z biegiem czasu, z tchnieniem refleksji nadchodzącej najczęściej wraz z odejściem pokolenia dzielącego nas samych od tej ostatniej podróży. Chcemy wierzyć, że uda(ło) się nam oszukać geny i przeznaczenie, a najczęściej jesteśmy tym nieopodal opadniętym jabłkiem. Bo jesteśmy sumą wszystkich swoich strachów i doświadczeń.

Młodzi kontra starzy. Ideały i marzenia kontra powinności. Kajdany wyobrażeń i oczekiwań versus niesiony wiarą młodzieńczy duch. Matnia życia, które sami wypełniamy treścią. Bohaterowie zostają postawieni twarzą w twarz z tym wszystkim, z czym sami bali się konfrontować. Muszą zrobić rozrachunek z ideałami, które napędzają ich w ruch oraz tym wszystkim, co zbugiło się gdzies po drodze. Książka o życiu. O poszukiwaniu prawdy w sobie. O relacjach i więziach, bez których wszystko staje się beznamiętne.

Gdyby Antonina (…) mogła zobaczyć grób i wielką tablicę z napisem, może wydałaby z siebie zachwycone: O Jezusie!, a może i nie. Może by tylko zamilkła ze zdumienia.
Na pewno przeżegnałąby się trzy razy. Po raz pierwszy, gdyby sobie pomyślała, ile pieniędzy na to poszło, po raz drugi, gdyby zauważyła, że tablica upamiętniająca jest wyraźnie większa od tych na sąsiednich grobach i należy do największych na całym cmentarzu, co zwyczajnym ludziom nie przystoi, wszak pycha jest grzechem, a pycha biedaka jest grzechem po dwakroć, Potem by sobie przypomniała, ile to wszystko razem musiało kosztować, i przeżegnałaby się po raz trzeci.

Bardzo sprawna narracja, trafne postrzeganie tego wszystkiego co składa się na człowieka. Bez frazesów. Bez imadła jedynego słusznego rozstrzygnięcia, bo przecież każdy z nas ma jakieś swoje racje i nie zawsze należy się na owe racje licytować. Odbieram tę książkę po trosze jak pytanie o to na ile należy żyć przeszłością, a na ile po prostu o niej pamiętać, ale wzrok kierować przed siebie. Szalenie indywidualny dylemat. Udana opowieść.

Wyd. Duży Format
2021
Stron: 320
Cena: 40 zł

Najnowsze artykuły:

Kiedy w 2015 roku ukazała się książka Katarzyny Surmiak-Domańskiej „Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość”, nie było dla mnie dużym zaskoczeniem, że …

Narracja, którą przyjęła Autorka jest skąpa, a wręcz momentami uwierająca. Zdania nie ujmują swoją konstrukcją, ale w tej prostocie jest pełnia emocji. …

Małgorzata Babula

Małgorzata Babula

Co i dlaczego warto przeczytać?
Na co szkoda czasu i pieniędzy?
O tym jest eMakulatura.

Znajdziesz tu reportaże (te niedawno wydane i te, które warto sobie przypomnieć), kryminały (chociaż tych będzie niewiele), opowiadania (j.w.) oraz powieści (tych nieco więcej). Będzie trochę nowości, trochę “nieoczywistości” i garstka rzeczy zakurzonych, ale wartych przypomnienia.

Czasami wkradnie się coś poza protokołem.
Chętnie odpowiem też na Twoje pytania.

Cieszę się, że jesteś.
Małgośka Babula

Małgorzata Babula

Małgorzata Babula

Co i dlaczego warto przeczytać?
Na co szkoda czasu i pieniędzy?
O tym jest eMakulatura.

Znajdziesz tu reportaże (te niedawno wydane i te, które warto sobie przypomnieć), kryminały (chociaż tych będzie niewiele), opowiadania (j.w.) oraz powieści (tych nieco więcej). Będzie trochę nowości, trochę “nieoczywistości” i garstka rzeczy zakurzonych, ale wartych przypomnienia.

Czasami wkradnie się coś poza protokołem.
Chętnie odpowiem też na Twoje pytania.

Cieszę się, że jesteś.
Małgośka Babula