eMakulatura

„Głośnik w głowie. O leczeniu psychiatrycznym w Polsce”; A. Pawłowska-Krać

Fragment:

[…] Autorka rozpoczyna od historii kilku osób, które objęte były/są leczeniem psychiatrycznym, a następnie osadza je w kontekście bolączek, które spowijają polską psychiatrię i wyzwań, które przed nią stoją, chociaż w tym ostatnim przypadku udało się w Polsce dojść do momentu bliższego perspektywom. Ale też do momentu, w którym jesteśmy na dobrej drodze do zaprzepaszczenia owej szansy efektywnej transformacji leczenia psychiatrycznego.

Dokumentując stan polskiej psychiatrii i owe wrota, które się przed nią otworzyły, a w które wystarczy już tylko konsekwentnie wejść (żeby tych perspektyw nie zmarnować), Autorka rozmawia również z lekarzami, z pielęgniarzami i z prekursorami zmian w polskiej psychiatrii (ci ostatni to nadal lekarze, ale w całokształcie podejmowanych przez nich przedsięwzięć należy podkreślić, że równolegle do bycia medykami są wizjonerami oraz zaangażowanymi menedżerami – w dobrym tych słów znaczeniu).

Od strony instytucjonalnej leczenie psychiatryczne w Polsce jest skomplikowane. Różne rodzaje placówek, do których dochodzą dziesiątki metod leczenia, wcale nie ułatwiają tej podróży. Komuś niezorientowanemu naprawdę trudno się połapać w tych wszystkich OPSach (Ośrodkach Pomocy Społecznej), SUO (Specjalistyczne Usługi Opiekuńcze), OKRach (OKRO = Ośrodek Koordynacyjno-Rehabilitacyjno-Opiekuńczy), WWRach (Wczesne Wspomaganie Rozwoju). Dostęp do placówek leczniczych jest bardzo trudny, bo zwyczajnie, jest więcej potrzebujących niż miejsc. Nie ma wystarczającej liczby psychiatrów. Nie ma wyspecjalizowanych pielęgniarek. Jest zbyt mało oddziałów, wskutek czego są one absurdalnie przeludnione (a wówczas leczenie jest nieefektywne) i niesie to za sobą inne zagrożenia (gwałty). I nagle pojawia się pilotażowy program reformy psychiatrycznej. Pewnego rodzaju remedium na aktualne niedostatki, które trawią tę sferę medycyny. Remedium skuteczne – bo pokazały to miesiące jego funkcjonowania. I nagle jego kontynuacja staje pod znakiem zapytania […]

Całość TU

Stron: 232
Premiera: 09.02.2022
Wyd. Czarne

Najnowsze artykuły:

Kiedy w 2015 roku ukazała się książka Katarzyny Surmiak-Domańskiej „Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość”, nie było dla mnie dużym zaskoczeniem, że …

Narracja, którą przyjęła Autorka jest skąpa, a wręcz momentami uwierająca. Zdania nie ujmują swoją konstrukcją, ale w tej prostocie jest pełnia emocji. …

Małgorzata Babula

Małgorzata Babula

Co i dlaczego warto przeczytać?
Na co szkoda czasu i pieniędzy?
O tym jest eMakulatura.

Znajdziesz tu reportaże (te niedawno wydane i te, które warto sobie przypomnieć), kryminały (chociaż tych będzie niewiele), opowiadania (j.w.) oraz powieści (tych nieco więcej). Będzie trochę nowości, trochę “nieoczywistości” i garstka rzeczy zakurzonych, ale wartych przypomnienia.

Czasami wkradnie się coś poza protokołem.
Chętnie odpowiem też na Twoje pytania.

Cieszę się, że jesteś.
Małgośka Babula

Małgorzata Babula

Małgorzata Babula

Co i dlaczego warto przeczytać?
Na co szkoda czasu i pieniędzy?
O tym jest eMakulatura.

Znajdziesz tu reportaże (te niedawno wydane i te, które warto sobie przypomnieć), kryminały (chociaż tych będzie niewiele), opowiadania (j.w.) oraz powieści (tych nieco więcej). Będzie trochę nowości, trochę “nieoczywistości” i garstka rzeczy zakurzonych, ale wartych przypomnienia.

Czasami wkradnie się coś poza protokołem.
Chętnie odpowiem też na Twoje pytania.

Cieszę się, że jesteś.
Małgośka Babula