eMakulatura

Filip; L. Tyrmand

[SZTUKATER.pl]

tyrmand

            Tyrmand mistrzem jest, o tym pisałam już przy okazji recenzji „siedmiu dalekich rejsów”. „Filip” potwierdza ówczesne odczucie, zatem zdecydowanie należy Tyrmanda Wam polecić. Starając się unikać treści „o czym” jest książka (li tylko kilka niezdradzającychfabuły słów pod koniec), postaram się powiedzieć jaka jest książka.

       Jest dobra (patrz: wyżej), ale jest również żywa i zabawna. Zdecydowanie komfortowo odnajdzie się w niej ktoś, kto pamięta komunistyczny system kartkowy i całe zaplecze jego funkcjonowania. Tyrmand sportretował to analogicznie jak rodzimy „Miś” – skrupulatnie i z należną kąśliwością – chociaż akcja osadzona jest w latach II wojny światowej. Autor doskonale ubrał fabułę w wyrafinowane smaczki – ot na przykład każdy z bohaterów posiada pewien rys charakterologiczny właściwy minionym czasom. Tak napisać mógł tylko ktoś, kto mordował się na własnej skórze z opisaną rzeczywistością.

         Mamy tu mój ulubiony (lecz tylko w literaturze) cynizm, ale również (co troszkę odstaje od „siedmiu dalekich rejsów”) wartką akcję i dobre dialogi. Tyrmand przypomina mi Houellebecq’a – osadzony jest tylko w innych czasach. Ale ma to samo bystre oko, cięty język i nawet jeżeli pośrednio, to jest komentatorem zastanej rzeczywistości. Oczywiście jest łagodną wersją Francuza, ale pozostaje to w ścisłym wątku z czasami, w których żył… bądź co bądź, mimo, iż od zawsze w życiu chodzi o to samo, to jednak środki wyrazu i przekazu są zmienne. Z tej perspektywy Tyrmand wyprzedza Houellebecq’a, gdyż kwintesencją wysublimowanej inteligencji jest ta piękna, grzeczna i ułagodzona mowa, której Panu „Michałowi” brak. Jakkolwiek i jego wielbię.

            Czy Filip to książka dobra? Ba! To majstersztyk. I niech potwierdzeniem na to będzie fakt, iż doczekał się dość osobliwej przeróbki. RDC (Radio dla Ciebie) przygotowało serial prezentujący recenzowaną książkę. W roli głównej Antoni Królikowski; pojawia się także Olga Bołądź, Cezary Żak, Izabela Kuna, Jacek Braciak i m.in. Antoni Pawlicki. Wszystkie 13 odcinków, które słucha się równie przyjemnie jak brnie się przez strony książki, wyreżyserował Krzysztof Czeczot. Wersja wideo dostępna na stronie radia.

Wracając do książki…

          Tyrmand czaruje językiem polskim. Rzadkie to doświadczenie w obecnych czasach, aby książka intrygowała zarówno fabułą, jak i przekazem. Jak się okazuje, wcale nie trzeba używać dziwnych zabiegów literackich, aby przekonać do siebie czytelnika. Ale taki jest Tyrmand – nienachalny, inteligentny i dowcipny. Zupełnie na bok schodzi fakt, iż książka ta ma mocny rys autobiograficzny. Nie ma to kompletnie znaczenia dla lektury, może jedynie inspirować tych, którzy lubią znać losy autorów.

            O czym tak naprawdę jest „Filip”? To książka o tym, że nawet podczas wojny życie toczy się normalnie i można mieć li tylko taki dylemat jak brak damskiego pierwiastka w alkowie i przy boku trochę też. To książka o miłości (zakazanej), realiach przetrwania w obcym kraju (Polak udający Francuza w Niemczech) i o przyjaźni męsko-męskiej. I na koniec jakże genialny portret kelnera – zawodu  osławionego w minionych czasach (niech minionymi pozostaną). Niestarzejąca się zasada, że lepiej nie zadzierać z obsługą sali i tzw. „kuchnią” (trwaj sobie spokojnie powyższa reguło).

Warto 🙂

Najnowsze artykuły:

Kiedy w 2015 roku ukazała się książka Katarzyny Surmiak-Domańskiej „Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość”, nie było dla mnie dużym zaskoczeniem, że …

Narracja, którą przyjęła Autorka jest skąpa, a wręcz momentami uwierająca. Zdania nie ujmują swoją konstrukcją, ale w tej prostocie jest pełnia emocji. …

Małgorzata Babula

Małgorzata Babula

Co i dlaczego warto przeczytać?
Na co szkoda czasu i pieniędzy?
O tym jest eMakulatura.

Znajdziesz tu reportaże (te niedawno wydane i te, które warto sobie przypomnieć), kryminały (chociaż tych będzie niewiele), opowiadania (j.w.) oraz powieści (tych nieco więcej). Będzie trochę nowości, trochę “nieoczywistości” i garstka rzeczy zakurzonych, ale wartych przypomnienia.

Czasami wkradnie się coś poza protokołem.
Chętnie odpowiem też na Twoje pytania.

Cieszę się, że jesteś.
Małgośka Babula

Małgorzata Babula

Małgorzata Babula

Co i dlaczego warto przeczytać?
Na co szkoda czasu i pieniędzy?
O tym jest eMakulatura.

Znajdziesz tu reportaże (te niedawno wydane i te, które warto sobie przypomnieć), kryminały (chociaż tych będzie niewiele), opowiadania (j.w.) oraz powieści (tych nieco więcej). Będzie trochę nowości, trochę “nieoczywistości” i garstka rzeczy zakurzonych, ale wartych przypomnienia.

Czasami wkradnie się coś poza protokołem.
Chętnie odpowiem też na Twoje pytania.

Cieszę się, że jesteś.
Małgośka Babula