eMakulatura

Edukacja. Korzenie-źródła-narracje; A. Nalaskowski

[SZTUKATER.pl]

Doskonała książka, bardzo niepozorna, ale wymagająca od czytelnika wnikliwej lektury i zatrzymania się nad każdym z rozdziałów. Autor jest profesorem na toruńskim uniwersytecie, a tematyka książki mocno wiąże z Jego profilem zawodowym. 128 stron tekstu w978-83-8095-306-2ydaje się być książeczką w sam raz między obiadem a popołudniową kawą. Tym bardziej, że już z pierwszych stron uderza nas ostre, ironiczne i inteligentne pióro. Taki początek wróży wspaniałe popołudnie. Tymczasem książka jest wymagająca. To refleksja nad rzeczywistością, ale refleksja mądra. Ta książka jest inteligentna. To komentarz obecnej rzeczywistości z perspektywy człowieka dojrzałego i myślącego (a to połączenie – zdaje się – coraz rzadziej idzie w parze).

            Niewątpliwie książka ta trafi do serc nauczycieli akademickich, albowiem pewne smaczki przemycane między wersami właściwe są specyfice tego zawodu. To są takie momenty, kiedy czytelnik uśmiecha się pod wąsem. To jest zdecydowanie aspekt subiektywny w tej recenzji. Są oczywiście w tej książce też elementy słabsze (Interhomo, s. 39), ale remedium stają się  następne strony, gdzie Autor wraca na tory intelektualnych igraszek z czytelnikiem. Rozdziały ułożone są w sekwencji. Można czytać je niezależnie, ale kompleksową lekturę książki i analogiczne zrozumienie dla jej treści i dla refleksji Autora da przeczytanie tej publikacji od początku do końca. Znajdziemy tutaj fragmenty, które można określić jako uświadamiająco-moralizatorskie, ale są również takie części (a czasami ten aspekt ukryty jest w wydźwięku słów użytych przez Autora), które są autorefleksją profesora Nalaskowskiego nad upływem czasu i zmianą czasów. To co ujmuje w poczynionych obserwacjach, to nie tylko ich trafność, ale również spokój i rozsądek człowieka, który wie, że na pewne kwestie wpływu nie mamy i dzisiaj – porównując tamtą Polskę i tamte tradycje z obecnymi zwyczajami i stylem życia – jedyne co możemy i co powinniśmy uczynić, to refleksja nad kierunkiem tych zmian. To świadomość ich konsekwencji w perspektywie dalekosiężnej. O ile książka jest wartościową lekturą, o tyle przyznać trzeba również, że zdarzają się w niej fragmenty idealistyczne. „Biblioteka to jedno z najoczywistszych i najpopularniejszych źródeł wiedzy” (s. 85) – tak rozpoczyna akapit Autor. Jest w tym stwierdzeniu i prawda, i pewien archaizm. Współczesny młody człowiek za źródło wszelkiego dobra i zła wszelkiego upatruje internet… Nieważne, czy zdanie to stanowi akurat preludium do opowieści o innej puencie, ale należy w niektórych momentach czytać tę książkę także krytycznie. Czasami – to wydaje się być domeną Autora – wstępy jawią się jako lekkie, nie zwiastujące ciężaru i mądrości, które skryte są w ostatnich wersach rozdziału. Dużo jest w książce takich właśnie refleksji wg zasady „od ogółu do szczegółu”. Jak za pstryknięciem palca, z lekkiej opowiastki rodzi się zdanie, które wymaga przemyślenia. A przemyślenie to koresponduje z koniecznością zaglądnięcia w swoje „ja”. To bywa mało wygodne.

            Czasami też (rozdział Książki) Autor pochyla się nad sprawami niemającymi istotnego znaczenia dla naszego życia, ale skrywa się w nich ciekawość świata, potrzeba jego zrozumienia i nazwania określonych miejsc, stanów i zachowań tak, jak na to zasługują. To typowe dla naukowca. Drążyć i dociekać. Tłumaczyć świat. Po trosze o tym jest ta książka. O nas – tamtych nas i tych nas – umiejscowionych inter epokami.

Ocena prasowa 5/6.

Najnowsze artykuły:

Kiedy w 2015 roku ukazała się książka Katarzyny Surmiak-Domańskiej „Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość”, nie było dla mnie dużym zaskoczeniem, że …

Narracja, którą przyjęła Autorka jest skąpa, a wręcz momentami uwierająca. Zdania nie ujmują swoją konstrukcją, ale w tej prostocie jest pełnia emocji. …

Małgorzata Babula

Małgorzata Babula

Co i dlaczego warto przeczytać?
Na co szkoda czasu i pieniędzy?
O tym jest eMakulatura.

Znajdziesz tu reportaże (te niedawno wydane i te, które warto sobie przypomnieć), kryminały (chociaż tych będzie niewiele), opowiadania (j.w.) oraz powieści (tych nieco więcej). Będzie trochę nowości, trochę “nieoczywistości” i garstka rzeczy zakurzonych, ale wartych przypomnienia.

Czasami wkradnie się coś poza protokołem.
Chętnie odpowiem też na Twoje pytania.

Cieszę się, że jesteś.
Małgośka Babula

Małgorzata Babula

Małgorzata Babula

Co i dlaczego warto przeczytać?
Na co szkoda czasu i pieniędzy?
O tym jest eMakulatura.

Znajdziesz tu reportaże (te niedawno wydane i te, które warto sobie przypomnieć), kryminały (chociaż tych będzie niewiele), opowiadania (j.w.) oraz powieści (tych nieco więcej). Będzie trochę nowości, trochę “nieoczywistości” i garstka rzeczy zakurzonych, ale wartych przypomnienia.

Czasami wkradnie się coś poza protokołem.
Chętnie odpowiem też na Twoje pytania.

Cieszę się, że jesteś.
Małgośka Babula