„Sztormowe ptaki”; E. Kárason

Książka nie spełniła moich oczekiwań w takim stopniu, w jakim chciałabym. Niemniej jednak należy przyznać, że narracja poprowadzona jest bardzo sprawnie, przez co lektura może być i przyjemna, i szybka (niech każdy wg własnego uznania oceni co jest większą zaletą, albo zaletą w ogóle). Autor zdecydowanie umiejętnie i realistycznie oddał nadludzki trud wkładany przez rybaków […]

„Cudzoziemki”; D. Majewska

[SZTUKATER.pl] To może pokrótce „o czym”. Dwie kobiety – Liliana i Malwina – jedna Ukrainka, druga Polka. Poznają się przypadkowo, ale ich znajomość ma charakter długofalowy. Relacja łącząca te panie przeradza się w przyjaźń. I o tej przyjaźni jest po trosze, a po trosze jest o życiowych meandrach każdej z bohaterek. Teraz może z perspektywy […]

„Mr. Breakfast”; J. Carroll

[SZTUKATER.pl] Wyobraź sobie, że jesteś takim trochę Neo, który spotyka na swojej drodze Wyrocznię. Wyobraź sobie, że dostajesz od niej trzy możliwości na podglądnięcie jak mogłoby wyglądać Twoje życie, gdybyś dokonał odpowiednich wyborów (odpowiednich nie w sensie właściwych, ale innych od tych już dokonanych). Możesz przeniknąć przez czas jak duch Kacper przez ścianę. I możesz […]

„Farma Heidy”; S. Sigurðardóttir

Autorka pozwoliła swojej bohaterce przejąć rolę narratora i oddać jej głos w rozmowie z czytelnikiem. To czyni książkę zero-jedynkową w komunikacji z odbiorcą. Po co parafrazować, skoro – wtedy gdy tylko jest to uzasadnione – można zwrócić się do źródła. Dla mnie jest to jeden z mocniejszych punktów książki. Wielkim atutem tejże jest również bardzo […]

„Szczęśliwe Dni”; L. Graff

Nadrabiając zaległości recenzenckie, bo wiem że je mam —> przepraszam, podsyłam też krótką notkę o pewnej nieoczywistej i mało znanej książce. W ramach rekompensaty coś, o czym głośno nie było, a nad czym warto się pochylić. Co prawda, objętościowo, jest to bardziej utyta nowelka, ale na taki piękny dzisiejszy dzień w sam raz. Zwłaszcza, że […]

„Znaczy kapitan”; K.O. Borchardt

Odgrzewam dzisiaj bardzo starego kotleta (pierwsze wydanie to rok 1960), ale jest on nadal soczysty i smakowity. Książka legenda wśród żeglarskiej braci. A wszystko za sprawą doskonałego pióra i poczucia humoru Autora a także przez wzgląd na – zasadniczo – głównego bohatera książki, Kapitana Mamerta Stankiewicza, kojarzonego przez wielu z tych, którzy swoje serce oddali […]

„Akuszerka z Sensburga”; K. Enerlich.

[SZTUKATER.pl] Stasia, żona-matka-wdowa (prawie w tej kolejności) zostaje zielarką. „Uczyć się chciałam ziół i leczenia” (str. 35). Ambitnie żegna się z wsią spokojną, wsią wesołą i próbuje swych sił w świecie. Gdzie ją owe peregrynacje zaprowadzą..? Spodziewać się należy, że u Pani Enerlich, będzie sielsko, anielsko i w sam raz na jesienne wieczory. Będzie pachniało […]

„Żywe grobowce”; U. Nachalnik

[SZTUKATER.pl] Doskonały obserwator nadal w formie. Kolejna książka Urke Nachalnika, z którą miałam przyjemność się zmierzyć, to poniekąd kontynuacja historii znanej nam z Życiorysu własnego przestępcy. Umyślnie używam określenia „poniekąd”, ponieważ realnie jest to kontinuum losów tej samej osoby, ale zmieniają się nam nieco okoliczności i w żywych grobowcach mamy opowieść snutą głównie zza murów […]

„Białe zwierzęta są bardzo często głuche”; I. Myšková

Jedenaście stadiów rozpracowywania człowieka. Jak dla mnie, zbyt nowatorskie podejście literackie. W rynkowej ofercie Pani Myškovej – wg mnie – forma wyprzedziła treść, a nie tego szukam w książkach. Te mają być opowieścią o człowieku. O jego żegludze przez wzburzony ocean życia; o jego cumowaniu w ospałych, dennych portach. A tu… wariacje rozdmuchane. Niektóre z […]

„Zmierzch”; O. Dazai

Powojenna Japonia (figurująca w powieści, ale też w tym okresie powstawała książka) i wybujałe ideały tlące się w zgliszczach. A wśród nich Kazuko – pragnąca być sobą. Nie żoną (rozwodzi się z mężem), nie idealną córką (kompletnie rozmija się ze swoją matką, ślepo i nieżyciowo wierną arystokratycznym zwyczajom), nawet nie „statystyczną” Japonką. Jest niczym księżniczka […]