„Testament”; N. Wähä

Narracja, którą przyjęła Autorka jest skąpa, a wręcz momentami uwierająca. Zdania nie ujmują swoją konstrukcją, ale w tej prostocie jest pełnia emocji. Może zatem brak narracji pewnego rodzaju sznytu, natomiast w tym niedostatku jest całe okaleczenie i sączące się rany, z których zbudowana jest historia. W całości książka jest bowiem o emocjach, które nas kształtują, […]

„Trucizny”; P. Dardziński

„Trucizny” Piotra Dardzińskiego to absolutnie doskonały debiut. Z historii toksycznego związku wyziera wręcz imponująca spostrzegawczość Autora. Całość objętościowo niepozorna, ale treściowo mięsista i syta. Nawet najdrobniejsze emocje są tu nazwane z pedantyczną dokładnością. Chapeau bas za celność w doborze słów. Wulgaryzmy komponują się tu z każdym „w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego”… jak […]

„Ostatnia podróż Winterberga”; J. Rudiš

Fragment recenzji: Po pierwsze, Rudiš w swojej nowej powieści jest dla mnie iście Allenowski. U Woody’ego z każdej klatki filmowej sączy się litania zdań wypowiadanych ustami narratora albo jednego z bohaterów. Którykolwiek z nich by to nie był, z reguły dominuje całą historię swoją osobą. Czasami jest to zgrzebne i realnie niesie fabułę; czasami nuży, […]

„Krajobraz z martwą babcią”; T. Podstensek

Czy tego chcemy, czy nie – w zdecydowanej większości jesteśmy wplątani w rodzinne sieci. Tkane przez wspomnienia, przez przodków i przez spuściznę, która nam po nich pozostaje. Nasze wyobrażenia o życiu, o nas samych i o świecie konfrontujemy z wydarzeniami i możliwościami, które nas doświadczają. Patrzymy na owe możliwości nasiąknięci tym od czego chcemy uciec, […]

„Słabnące światło sierpniowego słońca”; A. Wierny

Całość recenzji TU [Fragment] „Słabnące światło sierpniowego słońca” zabiera nas w podróż na styku Quentina Tarantino z H. Murakamim. Jest to szalenie przemyślana koncepcja z elementami absurdu, któremu poddałam się z nieskrywanym uśmiechem. Co prawda zajmuje nas historia pewnej podróży, ale jest w tym wojażu duża statyczność. Taka, jaką znajduję w książkach japońskiego pisarza. Murakami […]

„Kości, które nosisz w kieszeni”; Ł. Barys

Bardzo trafnie określił tę książkę Karol Maliszewski, ujmując ją jako „żywioł liryczny”. Słowa pędzą tu niezatrzymane ani przez wykopane kości, ani przez chorobę babci, ani przez wizyty meliniary Waci, ani przez czyhający na każdym rogu smutek. Nawet samobójcza śmierć nastoletniego Fabiana Baranowskiego nie zwalnia słowotoku narracyjnego. Narracja jest contans. Pędzi wiedziona dziecięcym instynktem. Niezależnie od […]

„Pusta mapa”; A. Mornštajnová

Absolutnie brakowało mi od dłuższego czasu spotkania z taką właśnie opowieścią. Być może z tęsknoty za piękną sagą oddałam się lekturze bez reszty. Ale to nie była miłość od pierwszego wejrzenia… Początek jest nienachalny. Nieszczególnie mnie porwał, jeżeli już mam być absolutnie szczera. Jakieś 30 pierwszych stron czytałam wiedziona instynktem, że Osoba, która mi tę […]

„Lokatorka Wildfell Hall”; A. Bronte

[SZTUKATER.pl] Nie będzie przesadą stwierdzenie, że we współczesnych sobie czasach, Anna Bronte dokonała niemożliwego. Po pierwsze opisała losy kobiety, która odważyła się zostawić męża, alkoholika i despotę, przez co skazała się na społeczny ostracyzm; a po drugie zdołała tę powieść wydać. Warto to podkreślić chociażby z uwagi na fakt, że powstała w czasach raczej mało […]

„W poszukiwaniu straconego czasu. W stronę Swanna”; M. Proust

[SZTUKATER.pl] Stawiając sprawę uczciwie: tom 1 (aktualnie recenzowany) urzekł mnie bardzo. Był lekturą wymagającą, ale wartościową. Natomiast zmierzenie się ze wszystkimi siedmioma tomami postrzegam trochę w kategorii wyzwania literackiego. Ot, chociażby czasowego, gdy wziąć pod uwagę że całość opiewa na niemalże 4000 stron, na przestrzeni których pojawia się około 200 postaci. To trochę mnie intryguje, […]

„Coraz mniej olśnień”; A. Grabowska

Typowa kobieca książka na weekend, ale wcale nie przemycam tu wrodzonej ironii. Po prostu kupując tę książkę, jak również biorąć ją do rąk już we własnym M, nie zauważyłam na okładce adnotacji „Zwierciadło” – odwołującej się zapewne do niejakiego kobiecego czasopisma. Zatem na etapie zasiadania do lektury nie miałam żadnych oczekiwań od nabytku. Ale następnym […]