Elizabeth Hawley. Strażniczka gór; B. McDonald

[SZTUKATER.pl] Książka zaczyna się mocno naciąganie, jakbyśmy mieli lata młodzieńcze tytułowej bohaterki przebiec na jednym wdechu. I tak się poniekąd dzieje. 100 stron, pstryk: coś tam ją interesowało w młodości, coś tam innego zaczęło potem, tu pojechała i widziała to, tam poleciała i zobaczyła tamto. A wszystko jakby odbiorca cierpiał na czytelniczą biegunkę. I wcale […]