Macocha; P. Hůlová

Co ma wspólnego „Macocha” Petry Hulovej z miesiącem trzeźwości?
Dlaczego jest to książka kiepska/słaba* ? O tym w dzisiejszej recenzji.
Zapraszam.

A w duchu czekam na grom w postaci reprymendy od Literackie Skarby Świata Całego 🙂

* -właściwe skreślić