Po pierwsze nie szkodzić; H. Marsh

Moje pierwsze wrażenie nie było pozytywne. Za dużo neurochirurgicznej nomenklatury, co może być męczące dla szarego zjadacza chleba, który nie zna się na rodzajach szczypiec, tętnic, żył, itp. I mogłabym tę książkę przeczytać jeszcze kilka razy, a i tak nie posiądę wiedzy o różnicach między szyszyniakami, oponiakami a glejakami. I przyznam, że musiałam się wewnętrznie […]